Tatry: wycieczka z dzieckiem do Doliny Kościeliskiej

Dolina Kościeliska jest drugą co do frekwencji doliną odwiedzaną przez turystów. Pod względem odwiedzin ustępuje tylko Morskiemu Oku. Obie doliny ze względu na swoją dostępność chętnie odwiedzane są przez rodziny z dziećmi.

Przyjeżdżając do Zakopanego na wypoczynek z dzieckiem warto choć raz wybrać się do Doliny Kościeliskiej. To miejsce bogate w piękne widoki oraz mostki znajduje się w Tatrach Zachodnich niecałe 7 km od Krupówek.

Czym dojechać

Do wejścia do doliny dojechać możemy własnym samochodem, rowerem lub busem, które odjeżdżają spod dworca kolejowego w Zakopanem. Jeżeli wybierzemy przejażdżkę rowerem lub samochodem, to też nie powinno być problemów ze względu na ilość miejsc parkingowych.
Należy jednak pamiętać, że zależnie od sezonu przyjdzie nam zapłacić od 10 do nawet 25 zł za dzień postoju.

Wchodzimy do doliny

Dolina Kościeliska od samego początku dostarcza pięknych widoków zwiedzającym. Wlotu napotkamy na stare góralskie domy, a nieco dalej na konie z dorożkami i piękny potok. Tuż za nagimi skałami odsłonią się łyse górskie zbocza bez drzew, które w 2013 roku powalił potężny wiatr Halny.
Szlak od wejścia do doliny, aż po schronisko PTTK na Hali Ornak. Przeplata się z potokiem i prowadzi przez polany oraz lasy.

Jak przemierzać dolinę

Dolinę Kościeliską możemy zwiedzać podróżując nią pieszo, lub kupując u górala przejażdżkę dorożką ciągniętą przez konia. Jeżeli wybieramy się na wyprawę z dzieckiem, to wato zapłacić parę złotych, aby nie tylko skrócić sobie podróż, ale zafundować dziecku wspaniałe wspomnienia z przejażdżki. Należy jednak pamiętać, że dorożka nie jedzie pod samo schronisko. Część trasy i tak będzie trzeba pokonać pieszo.
Rodzice z dzieckiem w wózku także bez trudu pokonają trasę do schroniska. Dobrze jednak zaopatrzyć się w wózek z dużymi kołami. Pchanie wózka spacerowego po nierównym terenie może nie być miłym doświadczeniem zarówno dla rodzica, jak i małego pasażera.
Szlak prowadzący do schroniska ma ok. 5,5 km, a jego przejście w jedną stronę nie powinno zająć rodzicom z dzieckiem więcej niż dwie godziny.

Wchodzimy pod Staw Smreczyński

Po przejściu ponad pięciu kilometrów wato jest posilić się w schronisku. Można tam kupić coś do jedzenia i picia, lub usiąść na ławeczce i zjeść przygotowane na wycieczkę kanapki oraz czekoladę.
Jeżeli jednak udało się szczęśliwie dotrzeć do schroniska, to warto pójść odrobinę dalej. W odległości nieco większej niż kilometr znajduje się bajeczne miejsce. Staw Smreczyński oraz przepiękny widok na masyw Czerwonych Wierchów. Pod staw niestety nie uda nam się dotrzeć z dzieckiem w wózku ze względu na duże kamienie. Rodzicie z nieco większymi dziećmi trasę tą powinni pokonać w nieco ponad pół godziny.

Dolina Kościeliska, fot. Marcin Szkodziński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *